wirtualny spacer
lądowisko dla helikopterów
Panorama okolicy 360
Planowana inwestycja
Park Ochrony Bieszczadzkiej Fauny

triangle Aktualności

Bądź na bieżąco

  1. Aktualności
01 czerwca 2023
Ma to być kolejny hit turystyczny skierowany do gości odwiedzających Bieszczady, ale także dla lokalnych mieszkańców. W Wańkowej, w gminie Olszanica powstaje najdłuższa w Polsce i jedna z najdłuższych w Europie tyrolek. Będzie mieć dwie linie o długości 1350 metrów, liny zaś będą zawieszone 48 metrów nad ziemią. Inwestycja ma być gotowa na przełomie sierpnia i września 2023 roku.

 

O powstaniu tyrolki w Wańkowej mówiło się już w momencie, kiedy planowano budowę wyciągu narciarskiego. Samorząd gminy Olszanica chciał zapewnić atrakcję mieszkańcom i turystom odwiedzającym Bieszczady, zarówno w okresie zimowym, jak i letnim.


Atrakcje dla fanów białego szaleństwa


Od stycznia 2021 roku, narciarze i snowboardziści, w najzimniejszych miesiącach w ciągu dwunastu miesięcy mogą cieszyć się szusowaniem po stoku największej stacji na Podkarpaciu. Dla fanów białego szaleństwa udostępniono między innymi najdłuższą w regionie czteroosobową kolej linową o długości niespełna kilometra, wyciąg talerzykowy oraz ruchome chodniki. Ponadto przez cały rok funkcjonuje tam restauracja.


Poszerzenie oferty o atrakcje letnie

Po wybudowaniu wyciągu narciarskiego, Gmina Olszanica chciała przystąpić do następnego zadania, którym było powstanie najdłuższej w Polsce oraz jednej z najdłuższych w Europie tyrolek. Sprawy skomplikowały się poważnie w momencie wybuchu wojny w Ukrainie. Ta niebezpieczna sytuacja za naszą wschodnią granicą spowodowała wycofanie się inwestora. Duży wpływ miały również wysokie koszty. Mimo wszystko samorząd postanowił się nie poddawać i poczynił wszelkie starania, by doszło do rozpoczęcia prac przy stworzeniu tej niewątpliwie ciekawej atrakcji turystycznej.

Przejazd ma rozpoczynać się na górnej stacji wyciągu (620 m n.p.m.), a zakończyć 1350 metrów dalej, na górce naprzeciwko stoku (445 m n.p.m.). Jak zauważa Robert Petka, zastępca wójta gminy Olszanica, będzie to nowoczesna atrakcja z najwyższym punktem znajdującym się na wysokości 48 metrów nad ziemią.

"Nie chcemy, by osoby korzystające z tyrolki osiągały nie wiadomo jakie prędkości. Chodzi nam bardziej o przeżycia w czasie przejazdu. Ma to być moment na zobaczenie z tej perspektywy całej okolicy" – mówi Robert Petka.

Według planów, zjazd pierwszą liną będzie odbywał się na siedząco, z kolei drugą na tak zwanego Batmana, czyli na leżąco, głową w dół. Jest to o tyle dobre, że każdy będzie mógł sobie wybrać dowolną pozycję startową i do lotu.

"Dwie liny i cały osprzęt to koszt około miliona złotych. Do tego dochodzą koszta fundamentów górnej i dolnej stacji czy uzbrojenie tego. Mamy na to pieniądze ze środków na tereny popegeerowskie" – dodaje zastępca wójta.

Ale to nie koniec inwestycji. W gminie Olszanica ma powstać także najdłuższy na świecie 400-metrowy tor do Summer Tubingu, czyli zjeżdżalni pontonowej.

 

Źródło informacji: wbieszczady.pl

newsletter
Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij